Sławomir Kot

Sławomir Kot: Wielki pasjonat żeglarstwa, jachtingu i wszystkiego co się wiąże z wodą. Zdobywca I Nagrody w konkursie na najładniejszego Houseboata. Zdobywca wyróżnienia w konkursie na projekt tramwaju wodnego. Przemierzający własne szlaki, tak w życiu zawodowym jak i prywatnie. Nieznoszący masowej sieczki, lubiący wszystko dogłębnie przemyśleć i zrobić po swojemu, najlepiej jak potrafi. Pragnący podzielić się wiedzą i wywołać dyskusję na najwyższym poziomie. Prezentowane tu opinie, są moimi subiektywnymi opiniami i przemysleniami i absolutnie nie ma obowiązku zgadzania się z nimi.

sobota, 28 stycznia 2012

Kontakt: ważne

Bardzo ważna sprawa:
Dostałem kilka maili pisanych przez filtr antyspamowy kontaktr (właśnie go zlikwidowałem) na które nie jestem w stanie odpowiedzieć, gdyż piszący nie podali maila, na który mógłbym odpisać.
Proszę o kontakt panów Jacka i Franciszka, bo zadali ciekawe pytania, na które bardzo chciałbym odpowiedzieć, a nie mam takiej szansy.

Link do mojego maila

wtorek, 20 grudnia 2011

Wesołych Świąt

Trochę czasu mnie na tym blogu nie było, po prostu byłem dość mocno zarobiony, dopadły mnie też prozaiczne problemy. Na Święta drodzy czytelnicy chcę Wam życzyć odrobinę szaleństwa w życiu codziennym, dużo radości. Z mojej strony przejawiem takiego szaleństwa w mijającym roku było zaprojektowanie tego, co widać na ilustracjach. Tak naprawdę zaczęło się od projektu własnej motorówki na ryby, a w między czasie mnie poniosło i zrobiłem to ekstremum, na konkurs projektowy w USA.
Założenie było samo w sobie

sobota, 19 marca 2011

Jak porównywać własności wytrzymałościowe materiałow na jacht?

Tym razem chciałbym omówić jak porównywać materiały konstrukcyjne na jacht pod względem wytrzymałości.
Wytrzymałość materiału na rozciąganie określa siła przypadająca na jednostkę powierzchni. Jeśli znaleźliśmy najwyższą wartość granicznej wytrzymałości na rozciąganie, czy na pewno ten materiał będzie najlepszy, najbardziej wytrzymały? To zależy od przeznaczenia, a przede wszystkim od kryteriów porównawczych.
I o tych kryteriach dwa słowa dzisiaj napiszę. Gwarantuję, że wnioski dla wielu z Was będą zaskakujące.

wtorek, 8 marca 2011

Projektowanie jachtów: Graniczna prędkość wypornościowa jachtu.

Dzisiaj chciałbym podjąć temat ogólnie znanego wzoru na graniczną prędkość wypornościową jachtu. Czy aby na pewno zawsze jest prawdziwy? Jeśli są odstępstwa, to od czego one zależą?
Prędkość wypornościowa łodzi porównywana jest przez niektórych do prędkości dźwięku przy rozpatrywaniu lotu samolotu. Wraz ze wzrostem prędkości wzrasta opór falowy naszego jachtu, przy granicznej prędkości wypornościowej wzrasta do lokalnego maksimum. W tym punkcie, albo nasz jacht wyjdzie w ślizg, albo będziemy pompować kolejne konie mechaniczne i nic to nie zmieni.
Dlaczego tak się dzieje?

wtorek, 1 marca 2011

Jak dobrać śrubę napędową jachtu w 5 krokach

Niniejszy algorytm doboru śruby jest tak dobrany, żeby był jeszcze możliwy do policzenia bez specjalistycznego oprogramowania, ale żeby przybliżenia w nim zawarte nie odbiegały zbytnio od prawdy. Należy go traktować jako pierwsze przybliżenie. Algorytm pozwala dobrać średnicę i skok śruby, jako podstawowe parametry.

czwartek, 24 lutego 2011

Jak policzyć opory jachtu bez komputera?

Motorboat on Salish SeaDzisiaj podejmę się rzeczy karkołomnej. Przedstawię prosty wzór na liczenie oporów jachtu. Skoro da się tak prosto, to dlaczego stosuje się takie zaawansowane środki do okreslania oporów jachtów? Ano, ze względu na dokładność. Przedstawiany przeze mnie dzisiaj wzór, to pierwsze przybliżenie. Sztuczka matematyczna zupełnie wystarczająca we wstępnych rozważaniach dotyczących projektowanego, czy kupowanego jachtu. Odpowiada na pytanie co się stanie, jak zamiast 8 tonowego jachtu zapragnę mieć 12 tonowy. Odpowiada na pytanie ile kosztuje prędkość. Uwielbiam recepty w stylu weź funta pyłu kwiatowego, dwie krople jadu żmiji... Ten wzór wygląda na coś właśnie w tym stylu. Szarlataneria w czystej formie, ale działa. Jeśli coś nawet jest głupie a działa, to już nie jest głupie. Banalnie proste, prawda? W przypadku jachtów mamy do czynienia z tak dużą ilością zmiennych, że nawet te fachowe obliczenia, też są pewnego rodzaju przybliżeniem, jak zresztą większość rzeczy w jachcie.
Ok, nie przedłużam wzór ma postać: